Przejdź do treści
Kredkoteka.
Kolorowanka: kapibara siedząca z profilu, z tępym zaokrąglonym pyszczkiem i małymi uszami, obok wysokich trzcin i liścia lilii wodnej — czarne kontury na białym tle.
Kolorowanka narysowana przez nas.
Pobierz jako PDF (A4, gotowe do druku)

PDF · A4 · 18 KB · Za darmo, bez rejestracji. Do użytku prywatnego i szkolnego.

Kapibara wśród trzcin do pokolorowania

Kapibara siedząca bokiem wśród wysokich trzcin i liścia lilii wodnej – kolorowanka z wyraźnym podziałem na zwierzę i roślinne otoczenie.

Ta kolorowanka przedstawia kapibarę siedzącą bokiem, więc widzimy ją z profilu – cała sylwetka ułożona jest wzdłuż jednej linii, bez zwracania się w stronę patrzącego. Charakterystyczny dla tego zwierzęcia jest tępy, zaokrąglony pyszczek, który nadaje głowie łagodny, spokojny wyraz, oraz małe uszy osadzone wysoko. Obok kapibary rysunek pokazuje wysokie trzciny, które sięgają wyżej niż ona sama, oraz pojedynczy liść lilii wodnej leżący gdzieś w pobliżu – to właśnie te elementy budują spokojne, wodne otoczenie sceny. Całość ograniczono do czarnej kreski na białym papierze, bez podpowiedzi kolorystycznych i bez dodatkowego tła wokół sceny.

Profilowe ujęcie sprawia, że sylwetka kapibary jest jedną zwartą, wydłużoną plamą, którą można pomalować szybko, bez przeskakiwania między osobnymi fragmentami. Pyszczek, choć zaokrąglony i tępy, to osobne, mniejsze pole, które warto malować wolniej, żeby zachować jego łagodny kontur. Małe uszy są najdrobniejszym elementem głowy i łatwo je pominąć, jeśli kolorujący się spieszy. Trzciny obok zwierzęcia są wysokie i wąskie, więc dobrze sprawdzi się w nich cienka końcówka flamastra, a szeroki liść lilii wodnej to za to spore, płaskie pole, które można pokryć jednym spokojnym ruchem.

Kolor kapibary można dobrać na kilka sposobów. Naturalnie kojarzy się ona z odcieniami brązu – od jasnego piaskowego po ciemniejszy, prawie czekoladowy – co dobrze oddaje jej spokojny, ziemisty charakter. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by wybrać zupełnie inne barwy, na przykład szarość albo nawet odcień błękitu, jeśli ktoś woli bardziej fantazyjne podejście. Trzciny i liść lilii wodnej najlepiej wyglądają w zieleniach z domieszką żółci, co tworzy naturalny kontrast wobec cieplejszej sylwetki samej kapibary i pozwala od razu odróżnić zwierzę od roślinnego tła.

Kredki świetnie nadają się do długiej, wydłużonej sylwetki kapibary, bo pozwalają nakładać kolor warstwami i lekko go rozcierać, co dobrze oddaje gładką, zwartą sierść tego zwierzęcia. Flamastry sprawdzą się przy cienkich, prostych liniach trzcin, gdzie liczy się precyzja, a nie miękkie przejścia koloru. Ołówki kolorowe dają możliwość delikatnego cieniowania pyszczka – lekko ciemniejszy odcień bliżej konturu i jaśniejszy na środku sprawia, że zaokrąglony kształt wygląda bardziej trójwymiarowo, zamiast pozostać płaską plamą jednego koloru.

Młodszym dzieciom najłatwiej będzie zacząć od dużej sylwetki ciała kapibary, zostawiając drobniejsze uszy i pyszczek na koniec, kiedy ręka jest jeszcze pewna, a cierpliwość nie zdążyła się wyczerpać. Starsze dzieci mogą spróbować różnicować kolory w obrębie samej roślinności – inny odcień zieleni dla trzcin, inny dla liścia lilii – co uczy patrzenia na kartkę jako na kilka osobnych elementów, a nie jedną całość pokrytą jednym kolorem od brzegu do brzegu.

Gotową, pokolorowaną kapibarę można wyciąć razem z częścią trzcin, tworząc małą scenkę do wklejenia w większej pracy plastycznej, na przykład na tle niebieskiej kartki udającej wodę. Można też potraktować liść lilii wodnej jako osobny element i wyciąć go oddzielnie, żeby ułożyć małą kompozycję z kilku takich kolorowanek. Taka prosta zabawa w wycinanie i układanie sprawia, że jedna kartka staje się punktem wyjścia do czegoś większego, zamiast kończyć się w momencie odłożenia kredek.

Ta kolorowanka jest przystępna, bo profil kapibary daje jedną spójną, niezbyt poszatkowaną sylwetkę, a otaczające ją trzciny to proste, wydłużone kształty bez skomplikowanych zakrętów. Nieco więcej uwagi wymaga zaokrąglony pyszczek, którego łagodna, płynna linia łatwo traci swój kształt, jeśli kredka zjedzie za daleko poza kontur, oraz małe uszy, które ze względu na swój rozmiar trzeba kolorować najwolniej i najdokładniej ze wszystkich elementów na tej kartce.

Można też pobawić się wrażeniem głębi, nie zmieniając samego rysunku – wystarczy pociągnąć kontur trzcin stojących bliżej brzegu kartki nieco grubszą kredką, a linię kapibary i liścia lilii zostawić cieńszą, żeby scena zyskała wrażenie pierwszego i drugiego planu. To prosty sposób, który nie wymaga dodatkowych umiejętności, a wyraźnie zmienia odbiór całej kompozycji, sprawiając, że wygląda ona na bardziej przestrzenną niż płaski układ kilku osobnych kształtów obok siebie.

Wszystkie kolorowanki w tym dziale są przygotowane na kartkę A4 i mają szeroki, wyraźny kontur — taki, który znosi kredkę, flamaster i farbę plakatową i który nie zlewa się przy druku na zwykłym papierze. Tło jest w pełni białe, więc drukarka nie zużywa tuszu na nic poza samą linią.

Jak powstaje ten wzór: linia jest rysowana przez generator obrazów, a potem sprawdzana ręcznie. Każdy plik przechodzi przed publikacją automatyczną kontrolę zamkniętych, możliwych do pokolorowania obszarów, czystości konturu i całkowicie białego tła, a poza tym oglądamy każdy rysunek sami. W samym rysunku nie ma ani jednego słowa: tytuł, podpis, a na arkuszach z numerami także legenda, są dokładane osobno, jako prawdziwy, zaznaczalny tekst nałożony na rysunek. Ma to praktyczną przewagę nad napisem wtopionym w obrazek — pozostaje ostry w każdej rozdzielczości, daje się odczytać czytnikowi ekranu i nie obciąża pliku PDF. Więcej o tym, jak pracujemy, opisujemy na stronie Źródła i metoda.

Ten plik jest darmowy. Można go pobrać, wydrukować i kolorować w domu, w przedszkolu, w szkole, w bibliotece czy na świetlicy, tyle razy, ile potrzeba, i nie trzeba w tym celu zakładać konta ani zostawiać adresu. Nie wolno natomiast sprzedawać samego pliku ani wydruków i nie wolno udostępniać go dalej jako własnego. Pełne warunki opisujemy na stronie Źródła i metoda.

Wskazówka do druku

  • Zacznijcie od dużej sylwetki ciała kapibary, a małe uszy i pyszczek zostawcie na koniec, gdy ręka jest najpewniejsza.
  • Cienkie trzciny łatwiej pokolorować wąską końcówką flamastra niż grubą kredką, która może wyjść poza wąski kontur.
  • Dla pyszczka spróbujcie lekkiego cieniowania ołówkiem – ciemniej przy krawędzi, jaśniej na środku – żeby wyglądał bardziej okrągło.
  • Liść lilii wodnej to jedno duże, płaskie pole – dobre miejsce, żeby przetestować nowy kolor przed pomalowaniem samej kapibary.
  • Jeśli wycinacie gotowy rysunek, zostawcie przy sylwetce kawałek trzciny – dzięki temu scenka lepiej trzyma się razem.
  • Najlepiej drukować na zwykłym papierze 80 g. W oknie drukowania warto wybrać „Rozmiar rzeczywisty” zamiast „Dopasuj do strony”, żeby kontur nie został zniekształcony ani obcięty — arkusz jest przygotowany pod A4.

Opublikowano Zaktualizowano 819 słów

Więcej kolorowanek z tego działu

Zobacz wszystkie 24 wzory z tego działu