Przejdź do treści
Kredkoteka.
Kolorowanka: koń stojący z profilu, z falującą grzywą — czarne kontury na białym tle.
Kolorowanka narysowana przez nas.
Pobierz jako PDF (A4, gotowe do druku)

PDF · A4 · 18 KB · Za darmo, bez rejestracji. Do użytku prywatnego i szkolnego.

Stojący koń do pokolorowania

Ta kolorowanka ze stojącym koniem i jego falującą grzywą pokazuje, jak dobrać kolory i narzędzia, żeby grzywa naprawdę ożyła na kartce.

Rysunek przedstawia konia stojącego bokiem, w spokojnej, wyprostowanej postawie, która pozwala zobaczyć całą sylwetkę zwierzęcia od głowy po nogi. Najbardziej charakterystycznym elementem tej kolorowanki jest grzywa, narysowana jako seria falujących, płynnie zachodzących na siebie linii, które ciągną się wzdłuż całej szyi. Reszta konturu – głowa, tułów i nogi – jest znacznie prostsza i spokojniejsza w rysunku, dzięki czemu grzywa naturalnie przyciąga wzrok jako najbardziej ozdobny fragment całej kartki. Wszystko narysowane jest czarną kreską na czystym, białym tle, więc linie faliste grzywy są dobrze widoczne i łatwe do prześledzenia wzrokiem jeszcze przed sięgnięciem po kredkę.

Tułów konia to zdecydowanie największe pole do pokolorowania na całej kartce i to on w praktyce decyduje o ogólnym charakterze gotowej pracy. Grzywa, mimo że wizualnie bardzo wyrazista, zajmuje dużo mniejszą powierzchnię i składa się z kilku wąskich, falujących pasów, które można kolorować pojedynczo albo jako jedną spójną całość. Nogi konia są węższe i dłuższe niż tułów, więc przy nich najłatwiej wyjechać poza linię, dlatego warto poświęcić im nieco więcej uwagi i cierpliwości. Taki układ – jedno duże pole, jedno ozdobne i kilka wąskich – sprawia, że kolorowanie tej kartki naturalnie dzieli się na kilka wyraźnie różnych od siebie etapów.

Bardzo prostym, a jednocześnie efektownym pomysłem jest pokolorowanie grzywy w innym kolorze niż reszta sylwetki, dzięki czemu falujące linie od razu się wyróżnią na tle spokojnego, jednolitego tułowia. Można też odwrócić tę zasadę i zostawić grzywę jasną, niemal białą, kolorując intensywnie sam tułów – taki zabieg sprawia, że włosy grzywy wyglądają, jakby delikatnie powiewały. Osoby, które wolą bardziej realistyczne zestawienia, mogą sięgnąć po odcienie brązu i beżu, natomiast te, które wolą bawić się kolorem swobodnie, spokojnie mogą wybrać barwy zupełnie umowne, niezwiązane z naturalnym wyglądem zwierzęcia. Prosty kontur konia dobrze znosi obie strategie, więc nie ma tu jednego słusznego rozwiązania.

Duży tułów i nogi konia najwygodniej pokryje się kredką świecową, która pozwala szybko wypełnić większą powierzchnię równą warstwą koloru. Falująca grzywa lepiej wychodzi pod flamastrem albo cienkopisem, ponieważ te narzędzia pozwalają precyzyjnie podążać za każdym zagięciem linii, nie zamazując przy tym sąsiednich pasów. Kredki ołówkowe umożliwiają delikatne cieniowanie wzdłuż grzbietu i szyi, co dodaje sylwetce konia trochę głębi bez komplikowania samego rysunku. Warto rozważyć połączenie technik na jednej kartce – flamaster do wyrazistej grzywy i kredka świecowa do reszty sylwetki – bo różnica faktur dobrze podkreśla kontrast między tymi dwoma częściami rysunku.

Młodsze dzieci mogą skupić się przede wszystkim na dużym tułowiu konia i pokolorować go jednym, ulubionym kolorem, traktując grzywę jako prostszy dodatek, który wystarczy pokryć dowolną, kontrastującą barwą. Starsze dzieci albo dorośli mogą natomiast poświęcić więcej uwagi samej grzywie, różnicując odcienie pomiędzy poszczególnymi falującymi pasami, tak aby przypominała naturalnie rozwiane włosy. Nogi konia, węższe i bardziej wymagające precyzji, to dobry element do poćwiczenia dokładniejszego prowadzenia kredki dla kogoś, kto koloruje już od dłuższego czasu. Ta sama kartka pozwala więc dopasować poziom trudności do wprawy osoby, która akurat po nią sięga.

Pokolorowaną sylwetkę konia można wyciąć wzdłuż zewnętrznego konturu i wykorzystać jako samodzielną ozdobę, na przykład przypiętą do tablicy korkowej albo naklejoną na kartkę w innym kolorze jako tło. Rysunek nadaje się też do wklejenia na większą, wspólnie przygotowaną scenę, na przykład na tle narysowanej łąki, co pozwala rozwinąć pracę bez zmieniania samej sylwetki konia. Osoby, które wolą zostawić kartkę w całości, mogą dorysować pod nogami konia prostą linię ziemi albo kilka źdźbeł trawy, nie ingerując przy tym w sam kontur zwierzęcia. Taki prosty dodatek potrafi znacząco zmienić odbiór całej kompozycji przy minimalnym nakładzie pracy.

Sylwetka konia jest prosta w ogólnym zarysie, ale falująca grzywa dodaje jej jeden bardziej wymagający element, przez co kartka nie jest ani zbyt łatwa, ani zbyt trudna do skończenia w jednym podejściu. Duże, spokojne pola tułowia i nóg pozwalają szybko zapełnić większość rysunku, natomiast wąskie, zachodzące na siebie pasy grzywy wymagają nieco wolniejszej, bardziej precyzyjnej pracy kredką. Ta różnica tempa sprawia, że kolorowanie tej kartki naturalnie zwalnia w jednym miejscu, co dla wielu osób jest wręcz przyjemnym urozmaiceniem, a nie przeszkodą. Dzięki temu rysunek dobrze sprawdza się zarówno jako szybkie zajęcie, jak i jako kartka, przy której można spokojnie posiedzieć dłużej.

Wszystkie kolorowanki w tym dziale są przygotowane na kartkę A4 i mają szeroki, wyraźny kontur — taki, który znosi kredkę, flamaster i farbę plakatową i który nie zlewa się przy druku na zwykłym papierze. Tło jest w pełni białe, więc drukarka nie zużywa tuszu na nic poza samą linią.

Jak powstaje ten wzór: linia jest rysowana przez generator obrazów, a potem sprawdzana ręcznie. Każdy plik przechodzi przed publikacją automatyczną kontrolę zamkniętych, możliwych do pokolorowania obszarów, czystości konturu i całkowicie białego tła, a poza tym oglądamy każdy rysunek sami. W samym rysunku nie ma ani jednego słowa: tytuł, podpis, a na arkuszach z numerami także legenda, są dokładane osobno, jako prawdziwy, zaznaczalny tekst nałożony na rysunek. Ma to praktyczną przewagę nad napisem wtopionym w obrazek — pozostaje ostry w każdej rozdzielczości, daje się odczytać czytnikowi ekranu i nie obciąża pliku PDF. Więcej o tym, jak pracujemy, opisujemy na stronie Źródła i metoda.

Ten plik jest darmowy. Można go pobrać, wydrukować i kolorować w domu, w przedszkolu, w szkole, w bibliotece czy na świetlicy, tyle razy, ile potrzeba, i nie trzeba w tym celu zakładać konta ani zostawiać adresu. Nie wolno natomiast sprzedawać samego pliku ani wydruków i nie wolno udostępniać go dalej jako własnego. Pełne warunki opisujemy na stronie Źródła i metoda.

Wskazówka do druku

  • Grzywę kolorujcie osobno, pas po pasie, żeby zachować jej falisty rysunek.
  • Wybierzcie dla grzywy inny kolor niż dla tułowia, żeby się wyraźnie wyróżniała.
  • Nogi konia wymagają wolniejszej pracy kredką ze względu na wąski kontur.
  • Cienkopis lub flamaster najlepiej podąża za zagięciami linii grzywy.
  • Duży tułów można szybko wypełnić kredką świecową jednym kolorem.
  • Delikatne cieniowanie wzdłuż grzbietu doda sylwetce konia głębi.
  • Najlepiej drukować na zwykłym papierze 80 g. W oknie drukowania warto wybrać „Rozmiar rzeczywisty” zamiast „Dopasuj do strony”, żeby kontur nie został zniekształcony ani obcięty — arkusz jest przygotowany pod A4.

Opublikowano Zaktualizowano 882 słowa

Więcej kolorowanek z tego działu

Zobacz wszystkie 24 wzory z tego działu